Jesteś tutajSzybki rozwój mobilnego biznesu....
Szybki rozwój mobilnego biznesu....

Liczba mobilnych użytkowników Internetu przekroczyła w roku 2008 miliard. Dwie trzecie z nich wykorzystuje systemy mobilne do celów biznesowych.
Analitycy przewidują, że w tym roku liczba mobilnych użytkowników Internetu przekroczy miliard trzysta milionów. Już teraz można jednak szacować, że ponad 60% osób pracujących regularnie wykorzystuje systemy mobilne w działalności biznesowej.
W porównaniu do 2007 r. oznacza to 200-proc. wzrost. Otwiera to nowe perspektywy zarówno dla producentów mobilnego oprogramowania biznesowego, jak i jego użytkowników. Trudno nie zwrócić uwagi na spektakularne, często przygotowane pod kątem biznesu, akcje reklamowe, towarzyszące np. premierze nowego iPhone'a 3G, czy nowej platformy mobilnej Intel Atom. Przygotowane w dużej mierze pod kątem klientów biznesowych kampanie marketingowe mają na celu przekonanie ich o zaletach posiadania rozbudowanych urządzeń przenośnych. Wszyscy producenci rozwiązań mobilnych zdają sobie sprawę, że dla ich popularyzacji w biznesie niezbędne są aplikacje. O inwestycji nie decyduje bowiem moda czy atrakcyjny wygląd, a użyteczność.

"O ile jeszcze kilka lat temu urządzenia typu Pocket PC były z punktu widzenia klientów dość drogie, to dzisiaj stały się tanie i są w powszechnym użyciu" - mówi Jarosław Szawlis, prezes zarządu firmy InsERT. Rozbudowanymi funkcjonalnie terminalami przenośnymi dysponują już nie tylko władze największych koncernów. Palmtopy i zaawansowane telefony stały się narzędziem codziennej pracy wielu osób. "Wielka w tym zasługa wyścigu zbrojeń na rynku producentów telefonów komórkowych oraz urządzeń wyposażonych w GPS" - dodaje. Coraz więcej firm - przede wszystkim z sektora MSP - dostrzega korzyści, które można osiągnąć dzięki zintegrowaniu aplikacji zainstalowanych w pamięci urządzenia mobilnego, połączonego z systemem IT przedsiębiorstwa.
60% osób pracujących regularnie wykorzystuje systemy mobilne w działalności biznesowej.
Nie ma już chyba dziś dużego producenta oprogramowania dla przedsiębiorstw, który nie miałby w ofercie modułów lub aplikacji dedykowanych dla urządzeń mobilnych. Przy takiej skali rynku trudno się dziwić, że dostawcy nie lekceważą potencjalnych możliwości zysku. Najwięksi producenci oprogramowania biznesowego oferują zwykle narzędzia umożliwiające korzystanie z części funkcji "dużego", lokalnego systemu zintegrowanego z poziomu terminali przenośnych.
Specjalne rozszerzenia i nakładki oferują także niezależni dostawcy oprogramowania. Dotyczy to również polskich firm, które wcześniej znalazły swoje segmenty rynku, a teraz dostosowują ofertę do zmieniających się wymagań użytkowników oraz taniejących platform mobilnych. "Dopiero połączenie rozwiązania mobilnego z systemami biznesowymi może dać maksimum korzyści biznesowych i stworzyć warunki, w których pracownik terenowy, realizując swoje zadania poza siedzibą firmy ma dostęp do pełnej i aktualnej informacji" - mówi Paweł Petrusewicz, dyrektor Działu Systemów Wsparcia Sprzedaży w Anica System.
Korzyści wynikające z możliwości zdalnego, mobilnego dostępu do aktualnych informacji o realizowanych procesach biznesowych doceniają nie tylko firmy posiadające systemy zintegrowane. Również popularne oprogramowanie do obsługi sprzedaży - program Subiekt - doczekało się wersji mobilnej. Pracownicy terenowi mogą teraz sprawdzać stany magazynowe lub wystawione faktury, będąc u klienta. Możliwe jest też wystawianie faktur i operowanie na systemie Subiekt GT zainstalowanym lokalnie w firmie. "Istotą programu jest współpraca z Subiektem GT zarówno w wersji online, jak i offline" - wyjaśnia Jarosław Szawlis. Jego zdaniem, potencjał rynku mobilnych rozwiązań wspierających działalność biznesową jest ogromny. Świadczy o tym choćby porównanie liczby sprzedanych licencji. Mobilny Subiekt trafił do sprzedaży w lutym br. Do dziś sprzedano ok. 500 jego licencji.

Klienci mają zaś coraz bardziej skonkretyzowane oczekiwania w stosunku do mobilnego oprogramowania biznesowego. Na rynku przybywa więc systemów sparametryzowanych pod kątem potrzeb i wymagań konkretnych branż. Tego rodzaju aplikacje mobilne mają przynajmniej jedną, istotną - z punktu widzenia biznesu - zaletę. Są relatywnie tanie i praktycznie nie wymagają obsługi ze strony zespołu informatyków.
Jednak w wielu firmach dopiero profesjonalnie wdrożony system, dedykowany konkretnym procesom biznesowym, będzie naprawdę opłacalną inwestycją. "Myślenie o tzw. wersji pudełkowej odnośnie systemów mobilnych musi zawsze wiązać się z koniecznością integracji z systemem centralnym" - podkreśla Paweł Petrusewicz. Jego zdaniem, klienci przywiązują coraz większą wagę do dodatkowych czynników, które mają wpływ na sukces wdrożenia i dalsze użytkowanie aplikacji. Chodzi tu m.in. o utrzymanie systemu po zakończeniu wdrożenia.
Stopniowo odczuwalne jest nasycenie rynku rozwiązaniami typowo sprzedażowymi i odejście w kierunku rozwiązań o szerszej funkcjonalności. "Coraz większego znaczenia nabierają moduły CRM, umożliwiające ofertowanie i budżetowanie, czy aplikacje typu workflow" - uważa Paweł Petrusewicz. Równolegle zaciera się różnica między rozwiązaniami typu Sales Force Automation a Field Force Automation. Aplikacje mobilne coraz częściej łączą typowe funkcjonalności rozwiązań m.in. z zakresu gospodarki magazynowej i narzędziowej, zarządzania zleceniami, obiegu dokumentów, obsługi posprzedażnej i CRM. Dzięki temu pracownicy terenowi - szczególnie techniczni - mają bezpośredni i nieograniczony dostęp do najpotrzebniejszych informacji z centralnej bazy danych. Z tego powodu oprogramowanie typu Field Force Automation jest często określane mianem "mini ERP".
Mobilne systemy wsparcia pracowników są często postrzegane jako sposób na zwiększenie kontroli nad pracownikami. Rzeczywiście, dzięki możliwościom, jakie daje integracja aplikacji mobilnych z firmowym środowiskiem IT, możliwe jest sprawowanie stałego nadzoru nad realizacją zleceń oraz wydajnością pracy poszczególnych osób. Coraz częściej jednak decyzja o wdrożeniu systemu mobilnego nie jest podyktowana chęcią kontrolowania pracy. Oprogramowanie mobilne, uwzględniające przebieg procesów biznesowych, pociąga za sobą inne korzyści. Pozwala m.in. na uproszczenie rutynowych obowiązków pracowników terenowych, zmniejsza ryzyko błędu ludzkiego i ułatwia obieg informacji.
Największe koncerny, głównie te z kapitałem zagranicznym, wyposażyły już handlowców w urządzenia przenośne i oprogramowanie SFA. Jeśli chodzi o polskie firmy z sektora MSP, to aktualna sytuacja na polskim rynku przypomina obraz rynku amerykańskiego sprzed kilku lat. Mniejsze firmy przeceniają koszty związane z wdrożeniem systemu mobilnego wsparcia sprzedaży, nie doceniają zaś korzyści wynikających z jego posiadania - dostrzegane przez szeregowych pracowników, czyli bezpośrednich użytkowników takiego systemu. Zazwyczaj dzięki wdrożeniu rozwiązań mobilnych, ich praca staje się po prostu łatwiejsza.
| Minimalne wymagania, dotyczące urządzeń mobilnych: |
|
źródło: idg.pl/artykuly
Zobacz także
- Darmowe... ale czy do końca dobre ?
- Poziom bezpieczeństwa transmisji WAP
- Postępowanie z dokumentami i wnioski pokontrolne
- A co na to przepisy prawa ?
- Prawidłowość i terminowość powołania pełnomocnika, kierownika kancelarii tajnej
- Wzrost sprzedaży urządzeń z modułami WLAN
- Kup swojej Pani zegarek, to zawsze odbierze od Ciebie telefon!
- Tematyka kontroli w urzędzie
- Krytyczna luka w oprogramowaniu BlackBerry Enterprise Server
- Ochrona informacji niejawnych, czyli jak to się (nie)robi w administracji