Jesteś tutajBlogi / prezio's blog / Możliwe scenariusze rozwoju mobilnego biznesu

Możliwe scenariusze rozwoju mobilnego biznesu


prezio 17 styczeń 2010 - 21:49

SMS a obalenie prezydentaOd wielu lat, przynajmniej od sześciu, obserwujemy coraz dynamiczniejszy rozwój mobilnych usług. Rozwój ten związany jest przede wszystkim ze znaczącym "przyspieszeniem świata". Wszystko chcielibyśmy zrealizować tu i teraz, gdyż czas jest dla nas bardzo cenny. Konsumenci nie chodzą już do banku, aby wykonać przelew za dostarczane im usługi czy też aby zapłacić za mieszkanie lub abonament telewizyjny. Wszystko realizują albo poprzez ustawianie stałych zleceń albo logując się zdalnie do banku. Ostatnio nawet zakupy dokonywane są za pośrednictwem Internetu. Zamówienie biletu lotniczego czy kolejowego przez dostęp do sieci powoli staje się standardem. Wraz z rozwojem mobilnego dostępu do różnoego rodzaju usług następuje sukcesywny rozwój ich zakresu. Operatorzy telekomunikacyjni, stacjonarni i komórkowi, prześcigają się w oferowaniu nam szerokopasmowego dostepu do netu. W Japoni trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek funkcjonowanie beż powszechnie dostępnych serwisów w technologii 3G. Mało kto pamięta, że telefon służy do prowadzenia rozmów telefonicznych, dziś mamy videorozmowy na porządku dziennym. Skłania to operatorów amerykańskich i europejskich do traktowania ''modelu DoCoMo'' jako ''mobilnej Nirwany'' - czyli swoistego punktu odniesienia we wszelkich strategiach związanych z rozwojem usług 3G. Trudno jednak powielić te doświadczenia w podobnej skali tak w Europie jak i w USA. Jakie zatem scenariusze rozwoju rynku usług mobilnych są możliwe na tych rynkach?

Z pozoru niewinny SMS "Go 2EDSA, Wear black" - ubierz się na czarno i idź na EDSA rozsłany w styczniu 2001 roku przez tysiące Filipińczyków w odpowiedzi na zerwanie prowadzonej wobec urzędującego prezydenta Estrady procedury impeachmentu, doprowadził do zmiany władzy. W ciągu kilku dni niniejsza wiadomość zmobilizowała ponad milion mieszkańców Manili, którzy zgromadzili się na Epifania de los Santos (popularnie zwane EDSA), celem zamanifestowania swojego sprzeciwu oraz wysunięcia żądania ustąpienia prezydenta. Wystarczyło kilka dni protestu aby doszło do upadku Estrady.

Wspomniane wydarzenia pokazują, jak mechanizmy powszechnej komunikacji potrafią wyzwolić potencjał społeczny i skupić go wokół ważnych celów. Ten niesamowity potencjał chcą także zagospodarować dostawcy wszelkiego rodzaju usług mobilnych na całym świecie. Zarówno w Europie jak i w USA chcą wykorzystać go do celów komercyjnych. Rozpoczyna się dynamiczne kreowanie rynku usług mobilnych, wykorzystujących infrastrukturę operatorów telekomikacyjnych do transmisji danych i treści multimedialnych. Przykładem ogromnego sukcesu tego rodzaju usług są doświadczenia japońskiego operatora NTT oraz związanego z nim operatora usług mobilnych trzeciej generacji (3G) - DoCoMo.

Japończycy za sprawą "mobilnej Nirwany" wyznaczyli kierunki rozwoju wszelkich strategii związanych z rozwojem usług 3G. Doświadczeń tych nie udało się dotąd w podobnej skali powielić ani w Europie, ani w USA. Jakie zatem scenariusze rozwoju rynku usług mobilnych są możliwe w Europie, w USA, w Polsce? Jakie czynniki mogą warunkować jego dynamiczny, lub nie, rozwój?

9.28571
średnia (21 głosów)
Twoja ocena: Brak

Subskrybuj

Subskrybuje zawartość

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 0 gości.

Nowi użytkownicy

  • Mydrmspace
  • BrandonS
  • ciemna_blondynka
  • ponkurs
  • darek1964

Twoje punkty

Punkty mogą widzieć tylko zalogowani użytkownicy