Jesteś tutajNowe trendy w 2009 roku - aplikacje mobilne
Nowe trendy w 2009 roku - aplikacje mobilne
Jednym z motorów napędowych rynku komórkowego w roku 2009 mają być rozwiązania mobilne, w tym mobilna synchronizacja danych oraz mobilny Internet w ramach coraz bardziej rozpowszechnionych sieci mWLAN. Potwierdzają to różne raporty, w tym także raport firmy konsultingowej Deloitte dotyczący nowych trendów w branży TMT (telekomunikacja, media, technologie) na rok 2009.
Upowszechnianie się szybkiego dostępu do zasobów mobilnych, w tym do mobilnego Internetu będzie powodować, że coraz więcej firm będzie klientom oferowała różnego typu aplikacje mobilne. Przewiduje się też, że w roku 2009 użytkownicy telefonów komórkowych pobiorą na swoje telefony ponad dziesięć miliardów aplikacji. Większość z nich pochodzić będzie ze stron zarządzanych przez producentów sprzętu mobilnego, elektroniki użytkowej oraz z portali z mobilnym oprogramowaniem.
Pojawiają się już pierwsze sklepy z oprogramowaniem mobilnym
Analitycy Deloitte twierdzą, że choć niektórzy operatorzy prawdopodobnie otworzą własne sklepy z aplikacjami, jednak większości z nich nie pozostanie nic innego jak tylko umożliwić swoim klientom korzystanie z oferty sklepów stron trzecich. Bo choć wcześniej firmy, które w sposób bezpośredni adresowały swoje usługi do klientów operatorów komórkowych spotykały się z ich zdecydowanym sprzeciwem, to jednak w przypadku aplikacji mobilnych operatorzy będą musieli się z tym pogodzić.
Dziś operator zarabia na transmisji danych bez zysku z oprogramowania, ale do czasu...
Dziś dla operatorów telefonii komórkowej, pobieranie aplikacji nie wiąże się z generowaniem bezpośrednich dodatkowych przychodów. Jednak operatorzy juz rozpoczynają tworzenie programów revenue sharing, gdzie potencjalny zysk pochodzący z abonamentów lub licencji zostanie podzielony między sklepami z aplikacjami, prowadzonymi wspólnie z operatorami, a twórcami aplikacji. Bez tych zmian, operatorzy będą generowali przychody z tytułu korzystania z aplikacji przez abonentów tylko w przypadku, gdy ilość przesyłanych przez nich danych spowoduje przekroczenie limitów, co będzie wiązało się z dodatkowymi opłatami. Takich przypadków nie będzie raczej zbyt wiele. Jednak w miarę jak zwiększa się wśród użytkowników świadomość dotycząca aplikacji mobilnych, ilość klientów usług głosowych, którzy skorzystają z abonamentu na usługę transmisji danych również wzrośnie zwiększając tym samym przychody. Dodatkowe przychody operatorów ze sprzedaży aplikacji mobilnych pozwolą na ich znaczne rozpowszechnienie i promocję również ze strony operatorów.
Cel: zwiększenie rentowności przy stabilności usług transmisję danych
Zdaniem analityków Deloitte pojawienie się na rynku bardzo przydatnych lub popularnych aplikacji, które zachęcą większość klientów usług mobilnych do korzystania z transmisji danych przyniesie operatorom wyłącznie korzyści. Jak dotąd, poza przesyłaniem wiadomości tekstowych, korzystanie z telefonów do przesyłania danych jest wśród użytkowników ciągle mało popularne. Poznanie tych prawd i nastawienie się operatorów także na rzychody z transmisji danych, a nie tylko z transmisji głosowych, pozwoli na bardzo szybka ich popularyzację. Jednak wygrywać będą rozwiązania dające możliwość przetransmotowania tych samych danych w mniejszych pakietach.
Początek to Rock’em Blocs i Muzodajnia, ale pojawiła się już platforma MobizNet
Szanse związane z tworzenie aplikacji do smartfonów zaczęły dostrzegać już polskie firmy. Niedawno w sklepie AppStore oferującym aplikacje na iPhone’a firma AdAction zaczęła za 99 centów sprzedawać pierwszą grę na iPhone’a z polską instrukcją. Jej tytuł to „ Rock'em Blocks”. Jest ona grą logiczną, w której należy układać obok siebie we właściwym porządku kolorowe kamienie, a zadanie dodatkowo utrudnia upływający czas.
Jeszcze większe plany z grami na iPhone’a ma spółka e-Muzyka, która stworzyła serwis Muzodajnia dla Polkotmela. 
„Zamierzamy rocznie produkować kilkadziesiąt aplikacji na platformę iPhone’a i dystrybuować je przez AppStore – mówi Tomasz Popów z e-Muzyki.
W tym celu firma ta wspólnie z Politechniką Wrocławską będzie prowadzić na tej uczelni specjalne zajęcia dla studentów z programowania na iPhone’a. Firma ta nie zamierza się jednak ograniczać tylko do iPhone’a, ale i produkować aplikacje Java do innych urządzeń przenośnych.
Swego rodzaju wyzwanie podjęła też firma FixSoft, która stworzyła na bazie oprogramowania firmy SyBase, platformę pozwalającą na synchronizację różnych relacyjnych baz danych. Eksperci w tej dziedzinie twierdzą, że jest to przełom w rozwiązaniach mobilnych na miarę pojawienia się Windows dla urządzeń stacjonarnych. Dziś, przy wykorzystaniu możliwości platformy MobizNet, pisanie aplikacji mobilnych stało się niezwykle proste.
Wystarczy napisać fragment kodu zawierający panele zarządzania danymi na urządzeniach stacjonarnych lub na urządzeniach mobilnych. Resztą zajmuje się już aplikacja MobizNet.
Pozwala ona na ustawienie rodzajów i sposobów synchronizacji baz danych, pozwala na ustawienie scenariuszy i grup synchronizacji, pozwala wreszcie na ustawienie bardzo wysoko zaawansowanych sposobów szyfrowania danych podczas transmisji oraz w czasie ichskładowania. Dodatkową zaleta rozwiąznia jest tzw. KillPill pozwalające na zapewnienie skasowania danych w przypadku zagubienia lub kradzieży urządzenia mobilnego.
Zobacz także
- Jak można zrealizować łączność w biurze i w podróży
- Mobilność w małej firmie
- Gołąb pocztowy szybszy niż Internet
- Badanie: 60% uczniów popełnia plagiat kopiując informacje z Internetu
- Internet w "komórkach" będzie tańszy od 2009 r.
- Mobilni górą ! Czyżby schyłek xDSL ?
- Do czego służy nam telefon komórkowy ?
- Analiza możliwości podmiany stacjonarnego dostępu do Internetu przez dostęp mobilny
- Jak często korzystamy z mobilnego Internetu ?
- Czy istnieje szansa na uzdrowienie polskiego e-zdrowia ?